piątek, 16 lutego 2018

Ormesby Psalter

Ormesby Psalter to jeden z najwspanialszych gotyckich psałterzy pochodzących ze wschodniej Anglii z pierwszej połowy 14 wieku, obrazujący wschodnioangielską szkołę iluminatorstwa. Dzieło kilku skrybów i iluminatorów. Rękopis ten zawiera zbiór psalmów i innych tekstów religijnych, ale zaciekawia przede wszystkim tym, co się dzieje na marginaliach - to świat według średniowiecznej wyobraźni. Nazwa Psałterza pochodzi od Roberta z Ormesby, jednego z pierwszych właścicieli księgi, powiązanego z katedrą w Norwich.

Moją realizację oparłam na jednej z kart psałterza modyfikując ją do własnych potrzeb.Tekst to jedna z pieśni templariuszy, która bardzo lubię słuchać - Da pacem Domine. Stąd "pożyczeni" z innych manuskryptów templariusze. Wybrałam ten rękopis, by poćwiczyć malowanie drolerii, gotyckich listków, smoków, zwierzątek, szkoda tylko, ze nie starczyło miejsca dla zajęcy i wiewiórek :) Przede wszystkim ćwiczyłam tutaj złocenie, które wyszło prawie bardzo dobrze, w końcu osiągnęłam efekt małych lusterek :)

Pergamin, tempera białkowa, atrament żelazowo-galusowy, złoto dukatowe na średniowieczne gesso.
















Link do źródła

Psałterz Floriański

Psałterz floriański to bezcenny zabytek języka polskiego. Psałterz powstały na przełomie XIV i XV wieku, nazywany czasem Psałterzem Jadwigi, bo być może dla niej był przeznaczony. Prawdopodobnie powstał w skryptorium na Wawelu. Zawiera najstarszy w Polsce przekład psalmów.
Jego nazwa pochodzi od miejscowości w Austrii - Sankt Florian, gdzie został ponownie odkryty, następnie zakupiony przez Polskę, obecnie znajduje się w Bibliotece Narodowej w Warszawie.

Jest to bardzo interesujący manuskrypt, bo trójjęzyczny, po każdym wersie w języku łacińskim następuje jego przekład w języku polskim i niemieckim. Można poczytać, zobaczyć jak kiedyś mówiono i jaką stosowali ortografię.

Pracę tę oparłam na głównej karcie z inicjałem B zachowując ile się da, dodając to i owo, np. małego Nosferatu, ale przede wszystkim zmieniłam inicjał, i scenkę rodzajową wewnątrz, którą zapożyczyłam z angielskich manuskryptów. 
Tekst Modlitwa Pańska po łacinie i po "staropolsku", w stylu rękopisu.


 
 



Pergamin, tempera białkowa, KWZ Ink Cappucino, złoto płatkowe Florin na średniowieczne gesso. 

sobota, 13 stycznia 2018

Sakramentaire Charles le Chauve

Sacramentarz  Charles'a le Chauve (Karol II Łysy) to fragment manuskryptu z epoki karolińskiej (869-870). 
Napis (skrócony):
Vere dignum et iustum est, aequum et salutare.
Zaprawdę godne to, sprawiedliwe i zbawienne. 
 
Piękny :)
Papier pergaminowy, tusz, tempera białkowa, złoto transferowe (na Miniatum), złoto mineralne
Format całości 30 x 40, format motywu A4

link do źródła


poniedziałek, 18 grudnia 2017

czwartek, 14 grudnia 2017

Projekt "Lindisfarne Gospels"

Lindisfarne Gospels, czyli Ewangeliarz z Lindisfarne to iluminowany manuskrypt powstały za początku VIII wieku w klasztorze Lindisfarne, w Nortumbrii na północy Anglii, zawierający łaciński tekst czterech Ewangelii.
Uważany jest za jeden z najpiękniejszych przykładów insularnej sztuki iluminatorskiej, z charakterystycznymi dla tego stylu przenikającymi się, skomplikowanymi spiralami, celtyckimi plecionkami, motywami zwierzęcymi (węże, ptaki), oraz wszędobylskimi kropeczkami.
Zgodnie z treścią kolofonu dodanego w X wieku przez mnicha Aldreda (autora glossów z tłumaczeniem na język staroangielski), księga została sporządzona przez Eadfritha, opata klasztoru na cześć św. Kutberta.

Strona, którą wybrałam to początek ewangelii św. Mateusza, księgi o pochodzeniu Jezusa z ozdobnym napisem "Liber generationis iesu christi, filii David, filii Abraham".
Format A3, papier pergaminowy, tusz i ręcznie utarta tempera na bazie białkowej, końcowe postarzanie.


wtorek, 14 listopada 2017

Książeczka na stalówki

Książeczka na stalówki, bo w tej ilości już tego nie ogarniałam ;)
Pomysł z wykorzystaniem tektury falistej znaleziony w necie, troszkę znajomości introligatorstwa z warsztatów mi się tu przydało, całość stylizowana na starą książkę w niby skórzanej oprawie :)



poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Minerwa i Arachne

   Witam :)
   Dzisiaj praca z zakresu iluminatorstwa i kaligrafii, moja pierwsza na pergaminie, takie ćwiczenie różnych technik - tempery, złoto mineralne, złoto i srebro płatkowe, tusz i inne.

  


wtorek, 20 czerwca 2017

Osioł versus Meduza

Kolejny piórnik, tym razem dla kogoś, kto podał ścisłe wytyczne co do symboliki obrazu, przede wszystkim musiał być osiołek ;D
Boczki - embossing w blasze.



poniedziałek, 22 maja 2017

Rdza, metal i popiół i kaligrafia i sgraffito :)

Witam serdecznie :)
Mało mnie teraz na blogu, ponieważ jeden z rzeczowników w tytule tego posta zajął mnie totalnie, ale czasem uda się połączyć kilka rzeczy w jednej.
Chciałabym wam pokazać pudełko w kształcie książki, niestety surówka była tekturowa, więc nie robi takiego fajnego wrażenia jak drewniana. Praca wykonana na pewnym spotkaniu, którego celem miało być realizacja projektu inspirowanego przez prace Natalii Kusznir.
Projekt zrealizowany, doświadczenie zdobyte, aczkolwiek potem poszło wszystko w swoim kierunku...
Na staro :)


poniedziałek, 30 stycznia 2017

I Pan zesłał wielką rybę...

... Aby połknęła Jonasza...
Chyba każdy ten biblijny opowieść zna, a przynajmniej samo sedno sprawy. Jonasz spędził w rybie 3 dni i 3 noce, potem Pan go uratował. Sama opowieść jest bardziej skomplikowana i troszkę się zdziwiłam, jak ją przeczytałam. Zachęcam do lektury, dość powiedzieć, że na miejscu Pana z powrotem wrzuciłabym Jonasza do morza ;D

Pudełko wykonane na konkurs forum Deku-Sabat pt. "Morskie opowieści".
Zaczęło się od ryby, która chodziła za mną już od dawna, do ryby dodałam kaligrafię, moje nowe hobby :) A spójnikiem został właśnie ten fragment Biblii.
Początkowa praca miała być stylizowana na średniowieczny rękopis, ale nijak mi do tej stylizacji pasował transfer wieloryba, który był konkursowym wymogiem, więc musiałam całą rzecz odrealnić.I tak powstało pudełko posrebrzane szlagaluminium, z transferem rybki, sgraffito na szlagu, sgraffito na temperze, kaligrafią... Boczki pudełka opalane, szczotkowane, z imitacją okuć :)




sobota, 19 listopada 2016

Balon

Hej, sezon bombkowy otwarty :)
Chciałam sobie zrobić bombkę łańcuszkową, kulę już miałam z tamtego roku. Miała być podobna do poprzedniej, łańcuszkowej w romby, inspirowanej pracą Sylwii Serwin, ale ponieważ kula była ozdabiana od wewnątrz, widoczne były łączenia kuli, więc łańcuszki poszły w tym kierunku.
No i wyszła taka balonowa...
A że akurat Sylwia na fejsbooku ogłosiła balonową zabawę,  więc dorobiłam koszyczek i poleciał :)